Cinquecento On-Line

Internetowe forum Fiata Cinquecento

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Naklejki forum- dane do przelewu Naklejki

Nowe gadżety forum Zobacz temat
CC-FORUM na YouTube Kliknij ->
Zdjęcia waszych aut na NK Kliknij ->

#1 2011-12-05 12:50:05

stanleus
VIP
Skąd: Mętków /k Chrzanowa
Zarejestrowany: 2009-02-17
Posty: 1458
Silnik / moc / zasilanie: 1.6/90 kucuf/ wierny mieszance PB i LPG
Rok produkcji: 1998
Posiadany pojazd: megane I

data ważności szampana/wina musującego

Witam.
Jako, że są na forum raczej dorosłe osoby zwracam się z problemem:
posiadam CI ja szampana Schlumberger spalkling brut. Jedyne oznaczenie to L094902. dostałem GO na urodziny rok lub 2 lata temu. a pytanie brzmi: czy szampan/wino ma jakiś termin ważności? Nie był otwierany, cały czas przechowywany w oryginalnej tubie.

Ostatnio edytowany przez stanleus (2011-12-05 12:50:19)


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Koledzy nazywają Go Pikaczento. Rodzina- kukuryźnik. A ja nazywam Go poprostu Cintek lub Docent:)
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=1783
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=15847&p=1

Offline

 

#2 2011-12-05 12:57:26

ignac2004
Stary wyjadacz
Skąd: Tychy
Zarejestrowany: 2008-03-03
Posty: 905
Silnik / moc / zasilanie: 652 cm3 / 594 cm3 / 652cm3 /1248 cm3
Rok produkcji: 87 + 76 + 90 + 03
Posiadany pojazd: 126p FL + 126p ST + 126p FL +PuntoII
Serwis  
Ostrzeżenia: 1

Re: data ważności szampana/wina musującego

Im starszy tym lepszy hehehe img/smilies/smile

Offline

 

#3 2011-12-05 13:06:12

milkrider
VIP
Skąd: Łuków
Zarejestrowany: 2009-10-09
Posty: 1710
Silnik / moc / zasilanie: 2,4 & 1.3 oczywiście benzynka
Rok produkcji:
Posiadany pojazd: Vojtek & Fela

Re: data ważności szampana/wina musującego

Jakiś czas temu wypiliśmy z żonką likierek który miał już ze 3lata po terminie img/smilies/big_smile
zaczailiśmy dopiero jak chciałem spisac nazwę producenta bo dobry był niesamowicie img/smilies/223 i wtedy wypatrzyłem że mu termin spożycia dawno minął.
Dobry był, nadal żyjemy i choroby o "szybkim przebiegu" też nie mieliśmy.
A tak na serio to alkohol więc chyba powinien byc OK.


Czytaj ze zrozumieniem!

Offline

 

#4 2011-12-05 17:50:37

Tomek
Administrator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2007-08-04
Posty: 3970
Silnik / moc / zasilanie: 1.5/79/1.6/103
Rok produkcji: 88/96
Posiadany pojazd: Polonez/BMW E36
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

Jak nie otwierane to ok. Jedynie z bronksem lipa jest haha.


Naklejki forum- dane do przelewu:Naklejki
http://imageshack.us/a/img29/3233/indeksyd.jpg

Offline

 

#5 2011-12-05 19:34:48

kubsztyk
VIP
Skąd: Kielce
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 1647
Silnik / moc / zasilanie: 2.0L / 121KM / diesel
Rok produkcji: 2003
Posiadany pojazd: Mazda 6 kombi

Re: data ważności szampana/wina musującego

To ja dziś jeszcze nawet nie zacząłem pić, a on już na bani.. img/smilies/hmm

Ostatnio edytowany przez kubsztyk (2011-12-05 19:35:02)

Offline

 

#6 2011-12-05 22:15:45

Alanka
VIP
Skąd: Przeworsk (dawniej RPR)
Zarejestrowany: 2010-06-14
Posty: 1966
Silnik / moc / zasilanie: 700/31/95/aisan (1.9)
Rok produkcji: 1997(1997)
Posiadany pojazd: Cinquecento Young (Golf3)
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

No ja sobie nalałam właśnie lampkę domowego wina musującego z receptury mojej babci...
Możecie mi pozazdrościć tego smaku img/smilies/smile

Offline

 

#7 2011-12-10 19:41:07

Iktorn
Stary wyjadacz
Skąd: Powiat Zawierciański
Zarejestrowany: 2010-04-28
Posty: 687
Silnik / moc / zasilanie: 1.6/88KM/PB+LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Opel Astra 1.6

Re: data ważności szampana/wina musującego

Alanka napisał(a):

No ja sobie nalałam właśnie lampkę domowego wina musującego z receptury mojej babci...
Możecie mi pozazdrościć tego smaku img/smilies/smile

Zazdroszka,chociaż w moim wieku nie pije się tudzież wina.

Chociaż piłem już lampeczkę wina jeżynowego domowej roboty i własnej receptury,które już ponad 3 lata stoi w gąsiorze na górze img/smilies/big_smile

Drożdże pozyskaliśmy z jeżyn,które zostawiliśmy w osobnej miseczce,w której pokryły je drożdże.Potem do pozostałych jeżyn je wsypaliśmy i wułala ;D

W rurce na górze zatkanej korkiem woda ze szpirytusem salicylowym,coby bakterie jakieś się nie dostały img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez cc700 (2011-12-10 19:46:12)


Zmieniłem nicka i już na mnie naskoczyli. Chamstwo jest wszędzie img/smilies/sterb026

Offline

 

#8 2011-12-10 23:11:32

kubsztyk
VIP
Skąd: Kielce
Zarejestrowany: 2010-01-21
Posty: 1647
Silnik / moc / zasilanie: 2.0L / 121KM / diesel
Rok produkcji: 2003
Posiadany pojazd: Mazda 6 kombi

Re: data ważności szampana/wina musującego

cc700 napisał(a):

Drożdże pozyskaliśmy z jeżyn,które zostawiliśmy w osobnej miseczce,w której pokryły je drożdże.

Jesteś pewien, że to były drożdże?

Ostatnio edytowany przez kubsztyk (2011-12-10 23:11:46)

Offline

 

#9 2011-12-10 23:54:15

hektorr
VIP
Skąd: Gliwice
Zarejestrowany: 2009-05-10
Posty: 1936
Silnik / moc / zasilanie: 1598 / 75 / Pb95
Rok produkcji: 1992
Posiadany pojazd: Opel Vectra

Re: data ważności szampana/wina musującego

jacekviola napisał(a):

a owszem. Zona moja piekna i najukochansza w swej szrodrobliowsci dala mi wolne raz w tygodniu ( w poniedzialek) cobym sie piwa napil w knajpie ARTYSTYCZNA w Domu Muzyki i Tanca w Zabrzu do ktorej mam 100m. Z cxego korzystam.Pijac czytam AutoSwiat i Motor. Howgh!!
Na zdrowie!!

wiesz.... poniedziałek... nie dało sie wynegocjować innego dnia? img/smilies/wink

jacekviola napisał(a):

Alkohol KONSERWUJE I ODKAZA i jako pijak ktory pil juz wszystko z wyjatkiem metanolu

błękit paryża też konsumowałeś? bo nie wykluczyłeś img/smilies/tongue


Powyższy post wyraża jedynie opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.

Offline

 

#10 2011-12-12 21:27:59

Iktorn
Stary wyjadacz
Skąd: Powiat Zawierciański
Zarejestrowany: 2010-04-28
Posty: 687
Silnik / moc / zasilanie: 1.6/88KM/PB+LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Opel Astra 1.6

Re: data ważności szampana/wina musującego

kubsztyk napisał(a):

cc700 napisał(a):

Drożdże pozyskaliśmy z jeżyn,które zostawiliśmy w osobnej miseczce,w której pokryły je drożdże.

Jesteś pewien, że to były drożdże?

Gdyby to nie były drożdże,to po wrzuceniu tych jeżyn do innych nie powstałoby wino img/smilies/tongue



Dopiska da tamtego postu : do jeżyn w gąsiorze wlaliśmy też wody img/smilies/smile


Zmieniłem nicka i już na mnie naskoczyli. Chamstwo jest wszędzie img/smilies/sterb026

Offline

 

#11 2011-12-14 16:35:20

M@riusz
VIP
Skąd: SBL Lędziny
Zarejestrowany: 2011-11-14
Posty: 1492
Silnik / moc / zasilanie: 1.6/101/PB+LPG/1.8/125/PB
Rok produkcji: 95/00
Posiadany pojazd: A4B5/A4B5 LIFT

Re: data ważności szampana/wina musującego

milkrider napisał(a):

Jakiś czas temu wypiliśmy z żonką likierek który miał już ze 3lata po terminie img/smilies/big_smile
zaczailiśmy dopiero jak chciałem spisac nazwę producenta bo dobry był niesamowicie img/smilies/223 i wtedy wypatrzyłem że mu termin spożycia dawno minął.
Dobry był, nadal żyjemy i choroby o "szybkim przebiegu" też nie mieliśmy.
A tak na serio to alkohol więc chyba powinien byc OK.

haha ten likier byl niesamowicie dobry tylko dlatego ze byl przeterminowany img/smilies/lolimg/smilies/lolimg/smilies/lol


Nie ma haka na polaka....

Offline

 

#12 2011-12-14 21:52:53

Alanka
VIP
Skąd: Przeworsk (dawniej RPR)
Zarejestrowany: 2010-06-14
Posty: 1966
Silnik / moc / zasilanie: 700/31/95/aisan (1.9)
Rok produkcji: 1997(1997)
Posiadany pojazd: Cinquecento Young (Golf3)
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

Mariusz nie czepiaj się... Może procenty wzrosły img/smilies/wink

Offline

 

#13 2011-12-14 22:25:18

Alanka
VIP
Skąd: Przeworsk (dawniej RPR)
Zarejestrowany: 2010-06-14
Posty: 1966
Silnik / moc / zasilanie: 700/31/95/aisan (1.9)
Rok produkcji: 1997(1997)
Posiadany pojazd: Cinquecento Young (Golf3)
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

jacekviola napisał(a):

stary, na studiach sie pilo takie rzeczy że czlowiek sie dziwi że zyje img/smilies/big_smileimg/smilies/big_smile, Owszem, kiedys chcielismy sprobowac jak to jest z odsaczaniem przez chlebek img/smilies/big_smileimg/smilies/big_smile

niniejszym pozdrawiam studentow wydzialu górnictwa i geologii politechniki slaskiej , kierunek przerobka kopalin stalych, lata 1991-97

Jacek, skoro różne  rzeczy to zieloną wróżkę też?

(GiG - wspaniały kierunek, żałuję czasami, że musiałam przerwać ze względu na zdrowie, ale praktyki z geologii wspominam z ogromnym sentymentem)

Ostatnio edytowany przez Alanka (2011-12-14 22:25:57)

Offline

 

#14 2011-12-14 22:52:33

Alanka
VIP
Skąd: Przeworsk (dawniej RPR)
Zarejestrowany: 2010-06-14
Posty: 1966
Silnik / moc / zasilanie: 700/31/95/aisan (1.9)
Rok produkcji: 1997(1997)
Posiadany pojazd: Cinquecento Young (Golf3)
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

Heh, rzec można rosyjski trunek pijecie rytualnie img/smilies/smile

Wężówki też bym nie tknęła... Chociaż kto wie co mi kiedyś do głowy strzeli jak w końcu doprowadzę nerki do porządku img/smilies/big_smile

Ty nie miałeś zwiedzać tej Jury ?

No ale wracając do Absyntu, często ludzie piją go jak klasyczną wódkę, bez przygotowania odpowiedniego dla tego trunku. Jak to z tym jest? Jest jakaś różnica w smaku względem picia jak wódkę a względem opalania tudzież rozpuszczania cukru przed spożyciem?
I najbardziej interesujące mnie zagadnienie - faktycznie można go nazwać zieloną wróżką, czy to tylko bujda?
Pytam z czystej ciekawości, bo wódki i tak nie piję img/smilies/tongue

Offline

 

#15 2011-12-14 23:14:44

Alanka
VIP
Skąd: Przeworsk (dawniej RPR)
Zarejestrowany: 2010-06-14
Posty: 1966
Silnik / moc / zasilanie: 700/31/95/aisan (1.9)
Rok produkcji: 1997(1997)
Posiadany pojazd: Cinquecento Young (Golf3)
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

Pamietam jak jeszcze na studiach w Krakowie jedni kumple pili w akademiku, ale to była specjalna łyżeczka na specjalnym kieliszku, cukier najpierw podpalony, później wodą go przelewali tak powoli aż się rozpuścił, a drudzy normalnie w kielich i zdrowie wasze w gardła nasze.

O smakach mi nie mów, bo to mi i tak nic nie powie.
O smaku wina, ewentualnie piwa możemy pogadać img/smilies/wink

Offline

 

#16 2011-12-14 23:36:56

Grezes38
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2008-11-21
Posty: 5100
Silnik / moc / zasilanie: 700/FOS/lpg
Rok produkcji: 1993
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: data ważności szampana/wina musującego

Alanka napisał(a):

zdrowie wasze w gardła nasze.

To jest bardzo dobry kierunek myślenia i proponuję się go trzymać img/smilies/trink39


Myśl szybciej niż jedziesz, jedź wolniej niż myślisz!

Offline

 

#17 2011-12-14 23:43:57

Alanka
VIP
Skąd: Przeworsk (dawniej RPR)
Zarejestrowany: 2010-06-14
Posty: 1966
Silnik / moc / zasilanie: 700/31/95/aisan (1.9)
Rok produkcji: 1997(1997)
Posiadany pojazd: Cinquecento Young (Golf3)
Serwis

Re: data ważności szampana/wina musującego

Amen Grezes, amen. img/smilies/big_smile
W tak zaistniałej sytuacji Alanka w swej całej alankowości nalewa do lampki alankowe wino (po wybraniu najstosowniejszego w tym momencie) i "Wasze zdrowie!" img/smilies/teu45

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo