Cinquecento On-Line

Internetowe forum Fiata Cinquecento

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Naklejki forum- dane do przelewu Naklejki

Nowe gadżety forum Zobacz temat
CC-FORUM na YouTube Kliknij ->

#1 2013-03-31 22:38:29

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Moja rdza 899

Witam moje cudo nabyłem w październiku 2012. Pojechałem po nie przez prawie pól Polski 460 km, a był to dla mnie wyczyn, bo  pierwszy raz sam za kółkiem  i pierwszy raz od zdania prawka 30.08.2012. Ale udało mi się dojechać w jednym kawałku i przy okazji miałem kilka perypetii, które opisze img/smilies/1087
Trasa Lublin-Żnin. Pierwszy zonk jeszcze w lublinie przy wypłacie kasy z bankomatu okazało się ze mam za mały limit dzienny i nie mogę wypłacić całej potrzebnej mi sumy, przez co musiałem w Bydgoszczy o 4 rano chodzić i szukać bankomatu by wypłacić resztę hajsu. Później godzina koczowania na dworcu PKS na bus do Żnina. W autokomisie okazało się że auto nie było w tak dobrym stanie jak na foto i jak go opisywał na otomotto sprzedawca (było lekkie wgniecenie w drzwiach od strony kierowcy). Przełknąłem to i kupiłem moje cudo. Czas ruszyć w drogę bo do domu ponad 460 km. Kolejny zonk chcę podłączyć nawigację okazuje się że nie mam gniazda zapalniczki tylko zaślepka pod którą jest kostka. Facet z autokomisu wklepuje mi w nawigację adres mechanika gdzie mi od ręki założą gniazdko i będę mógł ruszyć do domu. Po paru kilometrach bateria w pożyczonej nawigacji pada img/smilies/1087 Telefonicznie udaje mi się jednak namierzyć ten warsztat. Tam mechanik mi mówi że on ma dużo roboty i nie będzie się takimi głupotami zajmował. Odesłał mnie dalej. W kolejnym warsztacie po kilku minutach proszenia i tłumaczenia ze mam do domu 460 km i ze bez nawigacji nie trafię udało mi się ubłagać i założyli mi prowizorycznie gniazdko zapalniczki. Zadowolony chcę podłączać nawigację okazuje się kolejny zonk,   jakimś cudem skasowała się mapa z karty nawigacji i jest już bezużyteczna. W okolicy był sklep AGD RTV i musiałem wybulić prawie 500 zł na nawigację z mapą były tańsze ale bez mapy a taką już mam. Uprzedzam pytania nie poradził bym sobie posługując się tylko mapą. Podpinam  nową nawigację okazuje się ze nie chcę działać tylko komunikat że mapa jest nie aktualna żeby ściągnąć aktualizacje z internetu i zawiecha. Po kilkunastu resetach około, 20 minut nerwowego włączania i wyłączania nawigacji okraszonej głośnymi epitetami pod kierunkiem producenta owej nawigacji udało mi się odpalić nawigację bez aktualizacji. Zadowolony chcę ruszać w drogę odjechałem parę metrów ale widzę ze mechanik za mną biegnie. Zatrzymałem się i słyszę.. Panie żarówka się Panu z przodu spaliła. Wiec wracam na wymianę żarówki. Po wymianie pierwsza rzeczywista podróż do domu. Po drodze zaliczyłem 2 godzinne stanie w korku w Toruniu i błądzenie w Warszawie, jazdę w kółko z powodu objazdów a nawigacja prowadziła mnie akurat tamtędy. Gdy ujrzałem tablice  kierunkową z napisem Lublin byłem wniebowzięty. Po drodze miałem się jeszcze zalać przed samym lublinem ale odkładałem to do ostatniej chwili i o mały włos a był by kolejny zonk, jadę a tu zaczyna gasnąć koniec wachy koniec LPG ale patrzę stacja ostatkiem rozpędu dojechałem do stacji, a ostatnie metry do dystrybutora dopchałem moje cudo. Po dwóch godzinach byłem w domu był to chyba jeden z najtrudniejszych i najbardziej irytujących dni w moim życiu. Ale jednocześnie zadowolony że mam moje cudo.





Teraz co w nim zdziałałem
Wymiana tył amortyzatory. Przód przeguby z osłonami, amortyzatory, sprężyny, miseczki, poduszki amortyzatorów.
Wymiana oleju w silniku w skrzyni biegów, filtrów powietrza, paliwa,oleju. Wymiana uszczelki pokrywy zaworów. Naprawa lewarka zmiany biegów. Nowe ramię tylnej wycieraczki z piórem. Naprawa rozprutej tapicerki  fotela kierowcy + pranie wszystkich foteli i wykładziny bo woziłem płyn chłodzący w bagażniku i mi się prawie cały wylał. Przez dwa tygodnie w moim CC pachniało wezyrem do prania dywanów img/smilies/lol Wymiana wyciszenia podłogi na silikonowe bo mi się woda zbierała, jak podniosłem wykładzinę to z filcowe wygłuszenie rozpadało się w palcach. W kapslu butli którą mam w miejscu zapasu wyciąłem okienko i wstawiłem szybkę z pleksi żeby mieć szybki dostęp do wskaźnika napełnienia butli. Wymiana szybki liczników bo było dosyć porysowana + wymiana wszystkich żaróweczek bo kilka się spaliło. Próbowałem się bawić z ledami ale finalnie kupiłem lepszej jakości W1,2W Philipsa i się dobrze spisują. Wymiana przymusowa linki sprzęgła. Nowe plastiki na drzwi pokrętła, podłokietniki, pokrętła foteli itd. Wymiana ograniczników drzwi. Wymontowałem tylni środkowy pas, osobiście uważam że projektanci CC twierdząc że z tyłu maja się zmieścić 3 osoby mieli wybujałą wyobraźnię, a środkowy pas tylko się plątał pod rękami. Zamontowałem lampkę w bagażniku. Założyłem sobie atrapę alarmu migająca dioda, rzadko z niej korzystam ale czasem ja włączam. Przygotowałem instalację pod podgrzewane lusterka z włącznikiem i diodą sygnalizującą pracę. Teraz tylko zostało założyć lusterka. Wymieniłem nakładki na pedały, korek wlewu paliwa. Nowe kołpaki, bo miałem oryginalne CC900 ale były w opłakanym stanie. Chyba tyle img/smilies/big_smile
A teraz parę foto. Miałem się przedstawić bardziej letnią pora po paru robótkach konserwacyjnych podwozia i poprawie wizualnej wnętrza. Robię to dzisiaj więc wykorzystam zdjęcia z allegro plus dwa moje.
http://s4.ifotos.pl/mini/C25870039_npnqrxq.jpg

http://s6.ifotos.pl/mini/C25870039_npnqrnw.jpg

http://s6.ifotos.pl/mini/C25870039_npnqrns.jpg

http://s6.ifotos.pl/mini/C25870039_npnqrnq.jpg

http://s6.ifotos.pl/mini/C25870039_npnqreh.jpg

http://s6.ifotos.pl/mini/C25870039_npnqrex.jpg

Zdjęcie  średniej jakości, źle wykadrowane ale jakoś mam do niego sentyment, robione telefonem na parkingu po powrocie do domu z III zmiany nad ranem.
http://s6.ifotos.pl/mini/Zdjcie006_npnqree.jpg
I moja odznaka img/smilies/big_smile
http://s6.ifotos.pl/mini/Zdjcie007_npnqrwe.jpg


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#2 2013-03-31 22:46:06

budzik
VIP
Skąd: LCH
Zarejestrowany: 2012-09-02
Posty: 1184
Silnik / moc / zasilanie: 704/31/Pb95
Rok produkcji: 1993
Posiadany pojazd: '93 FSM Cinquecento

Re: Moja rdza 899

Ale powieść img/smilies/smile jeszcze nie wygląda źle, widziałem gorsze jeżdżące img/smilies/big_smile
Ładna seria tak poważnie img/smilies/smile


Były Czerwony CC 700 '98 --> Morski CC 700 '94 --> Niebieski CC700 '97 ---> Czarny Mercedes C180 w202 '94 ---> Niebieski Fiat Uno 1.0 Fire '96
Jest Czerwony FSM Cinquecento 704 -> 1242 8v (w trakcie)

Offline

 

#3 2013-03-31 22:49:49

CieniaczRider
VIP
Skąd: Raszyn/Warszawa
Zarejestrowany: 2011-08-05
Posty: 1691
Silnik / moc / zasilanie: 899/ 39/ wtrysk
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: Fiat Cinquecento 899

Re: Moja rdza 899

Napisz, jeśli możesz, co Cię skłoniło, aby jechać po auto prawie 500km, do tego SAMEMU, poza tym-ile dałeś za CC?Rozumiem, jakby to był jakiś unikatowy egzemplarz, ale tyle?900 z gazem, nie liczę nawet, ile na powrót dałeś, nawigacja.Dziwi mnie też to, że z mapą nie dałbyś rady.

Widzę też, że trochę go robiłeś, a i za remont się bierzesz chyba-nie było CC w promieniu 50km?

Mimo to, życzę powodzenia i udanej eksploatacji img/smilies/big_smile

Offline

 

#4 2013-03-31 22:55:29

Mobil-Zasada
Nieźle sie stara
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2011-06-13
Posty: 213
Silnik / moc / zasilanie: 700cm[3]
Rok produkcji: 1994
Posiadany pojazd: Fiat Cinquecento
Serwis

Re: Moja rdza 899

Osobiście gdyby się trafiła dobra sztuka pojechałbym i dwa razy dalej, ale nieumiejętność powrotu do domu z mapą mnie przeraża, jak społeczeństwo Polskie jest niedokształcone że jak się navi zepsuje to panika bo ja się zgubiłem.
Przepraszam.

Offline

 

#5 2013-03-31 23:17:38

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

W zeszłym roku zrobiłem prawko, także wszystko  pierwszy raz robiłem. Teraz na pewno nie wypuścił bym się tak daleko i  nie popełnił bym tylu błędów i był bym lepiej przygotowany. Co do posługiwania się mapą nie jestem głupi i sądzę że tak naprawdę potrafił bym się nią posłużyć gdybym nie miał już innego wyboru,  ale z uwagi na długość trasy i zerowe doświadczenie za kółkiem trwało by to o wiele wiele  dłużej a ja wolałem się nie rozpraszać czytaniem mapy.

Co do kosztów podróży to około 250 zł w obie strony. W tamtą stronę pociągiem i pks a s powrotem miałem też miłą niespodziankę CC miało  praktycznie pełną butlę i 1/2 baku paliwa także na paliwo nie wydałem zbyt wiele. A co mnie skłoniło żeby tam pojechać obietnice że CC jest w świetnym stanie technicznym a cena 2600 ale udało mi się go kupić za 2300 PLN
Jednym słowem niedoświadczenie pełną gębą, ale jakoś dałem radę.
Człowiek uczy się na błędach :-)

Ostatnio edytowany przez S_Furtak (2013-03-31 23:25:27)


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#6 2013-04-01 02:26:08

larry
VIP
Skąd: Olkusz
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 1620
Silnik / moc / zasilanie: 1100-54-Benzyna
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CC 1100 Soleil

Re: Moja rdza 899

Za tą kasę w zeszłym roku mógłbyś kupić wiele 900 w takim stanie w promieniu max 100km od miejsca zamieszkania a nie cisnąć na drugi koniec polski po parcha który jest jak każdy inny...

Historia ciekawa a co do mapy to nie ma się co czepiać... co mu po mapie papierowej jak się chłopak zgubi w warszawie nie wiedząc nawet na jakiej jest ulicy przykładowo... Sam nie lubię korzystania z mapy, wolę pięćset razy zapytać kogoś....


Mój czarny CCS Soleil -------> http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?pid=222479#p222479

Blog o moim CCS Soleil -----> http://www.photoblog.pl/larrycc

Offline

 

#7 2013-04-01 03:24:30

PAL
Nieźle sie stara
Skąd: Libiąż
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 178

Re: Moja rdza 899

Fajne CC i konkretna opowieść img/smilies/wink
trochę dużo za niego dałeś zliczając drogę itp.
Powodzenia w pracach img/smilies/wink

Offline

 

#8 2013-04-01 11:40:13

CieniaczRider
VIP
Skąd: Raszyn/Warszawa
Zarejestrowany: 2011-08-05
Posty: 1691
Silnik / moc / zasilanie: 899/ 39/ wtrysk
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: Fiat Cinquecento 899

Re: Moja rdza 899

Larry, przesadzasz, Wawa nie jest aż taka zła-fakt, czasem i ja się poplączę, kiedy trafię kilka skrzyżowań z zakazami skrętów, ale kilka głównych dróg prowadzi do innych miast i oznaczenia nie są takie złe.

Miejmy nadzieję, że CC kolegi pokaże swoją wyjątkowość img/smilies/smile

Offline

 

#9 2013-04-01 11:47:40

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

To CC już jest wyjątkowe.. bo jest moje img/smilies/big_smile
Polak mądry po szkodzie img/smilies/teu45

Ostatnio edytowany przez S_Furtak (2013-04-01 11:48:46)


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#10 2013-04-01 12:39:03

NeOn
VIP
Skąd: Siemianowice Śląskie
Zarejestrowany: 2012-05-25
Posty: 1610
Silnik / moc / zasilanie: 704 / 30 / Pb95
Rok produkcji: 1993
Posiadany pojazd: FSM Cinquecento
Serwis

Re: Moja rdza 899

Fajne autko img/smilies/smile


http://oi42.tinypic.com/zy9hsz.jpg

Offline

 

#11 2013-04-01 12:55:41

Szybki93
VIP
Skąd: Ruda Śląska
Zarejestrowany: 2011-09-25
Posty: 1067
Silnik / moc / zasilanie: 1.2
Rok produkcji: 1997
Posiadany pojazd: CC

Ostrzeżenia: 2

Re: Moja rdza 899

Czytając to historie i opowiadając to mojemu tacie  byliśmy zdziwieni ze jechałeś sam tyle kilometrów po auto . A z pociagu trafiłeś łatwo do komisu  ?


Powoly Bo Sie Rozpierdoly

Offline

 

#12 2013-04-01 13:30:03

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

Pierwszy raz kupowałem samochód, niektórzy  moi znajomi jechali po swoje fury na Litwę, do Niemiec więc mi wypad do Żnina nie wydawał się wtedy aż tak daleki. A co do trafienie to trasę miałem obcykaną Lublin-Bydgoszcz PKP. Bydgoszcz- Żnin PKS. Dalej ku zdziwieniu innych miałem mapę, nie wielką ale mapę Żnina wydrukowaną z Google maps. A dalej już wiecie jak mi droga do domu minęła :-D


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#13 2013-04-01 14:03:18

Steffan
VIP
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2010-01-22
Posty: 1200
Silnik / moc / zasilanie: LPG
Rok produkcji: 09`
Posiadany pojazd: Octavia

Re: Moja rdza 899

O ja piernicze podobną historie miałem jak jechałem z Łodzi do Gdyni po CC 1.2

ledwo zdane prawko, śniegu od uja, problem z wypłatą hajsu ze względu na limity, brak gniazda zapalniczki, brak wycieraczki z przodu img/smilies/yikes , letnie opony z tyłu, coś strasznego img/smilies/big_smile

Podziwiam że jechałeś po 900`tkę prawie 500km img/smilies/tongue ja bym takim despero nie był img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Steffan (2013-04-01 14:05:15)

Offline

 

#14 2013-04-01 14:33:49

Boy
VIP
Zarejestrowany: 2012-05-13
Posty: 1328
Silnik / moc / zasilanie: 1.1
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: Fiat Cinquecento Sporting/Soleil

Ostrzeżenia: 1

Re: Moja rdza 899

Ja po swojego podobną drogę pokonałem img/smilies/smile Nie uważasz, że nieco przepłaciłeś za to auto? ;p

PS: Przygody na trasie są najfajniesze, jest co potem wspominać.

Ostatnio edytowany przez Boy (2013-04-01 14:34:16)


CCS 1150cm3 8V MPI powered by ELCAR [w budowie...]

Offline

 

#15 2013-04-01 14:35:51

Kłosu
Nieźle sie stara
Skąd: Kutno / Łódź
Zarejestrowany: 2012-03-21
Posty: 469
Silnik / moc / zasilanie: 1598 cm3 / 84 KM / Pb 95
Rok produkcji: 2002
Posiadany pojazd: Opel Astra G Selection

Re: Moja rdza 899

up@ Wiesz Stefan po 1.2 też bym pojechał. img/smilies/smile

Po dwóch miesiącach pierwszy raz sam za kółko usiadłeś?
Historia ciekawa nie powiem Xd.
Dlatego wolę cb radio tam się idzie czegoś dopytać, ciekawszego dowiedzieć a nie bulić 500 zeta na nawigacje.

Ostatnio edytowany przez Kłosu (2013-04-01 14:55:33)


http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=15143 <-- Moje Cento.

Kiedy przyszłość to walka. Czy wiesz gdzie prawda leży?
Kiedy przeszłość jest warta, tyle co z niej zabierzesz.

Offline

 

#16 2013-04-04 22:31:44

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

Tak jak pisałem na początku postu, zdałem prawko pod koniec sierpnia, potem dopiero w połowie października pojechałem po CC. Pierwszy raz sam za kółkiem i 460 km img/smilies/1087
Jak nie masz zielonego pojęcia gdzie jesteś to CB nie powie Ci gdzie skręcić na najbliższym skrzyżowaniu

Ostatnio edytowany przez S_Furtak (2013-04-04 22:32:15)


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#17 2013-04-04 23:40:54

panrysiek
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-17
Posty: 185
Silnik / moc / zasilanie: 899/41KM/pb95
Rok produkcji: 1998
Posiadany pojazd: CC 900

Re: Moja rdza 899

Po pierwsze nie kupuje się aut od handlarzy img/smilies/smile Nawet tu na forum co chwila są ciekawe oferty zazwyczaj zadbanych i tańszych aut, których historię można prześledzić w wątkach takich jak choćby ten. Po drugie- po samochód można jechać i kilka tys km ale jeśli jest wart kilkadziesiąt tys zł czy nawet kilkaset. Wyprawa po CC 900- trochę śmieszne. Po trzecie- po auto jedzie się z osobą towarzyszącą, przysłowiowym szwagrem, niekoniecznie mechanikiem ale na pewno kierowcą aby spojrzał chłodnym okiem na przyszły zakup bez emocji takich jak Twoje (czyli nabywca). A sprawa nawigacji to dla mnie istne kuriozum, może to dlatego, że zaczynałem jeździć w połowie 90s kiedy to nikomu nawigacja się nie śniła a i autostrad w Pl było wielokrotnie mniej. Papierowa mapa za 20zł dostępna na każdej stacji zawsze dawała (i właściwie do dziś daje) radę. Serio niedługo ludzie nie będą potrafili zaparkować bez asystenta wspomagania ani dojechać z domu do pracy bez nawigacji. Rozumiem gdyby była dostępna bez problemu, skoro już jest to czemu nie korzystać, ale montowanie gniazdka na gwałtu rety a już (zwłaszcza!!!) kupowanie nowej za 500zł do auta klasy CC? Dla mnie szaleństwo! Toć za takie pieniądze wielu forumowiczów nabyło swoje wozy! 2500 to już rejony w jakich latają Sportingi a to duuuużo fajniejsze auto niż cywilne 700ki i 900ki.
A co do samego auta- CC jak CC ale widać, że podchodzisz do niego z sercem (świadczy o tym skala napraw jakie przeprowadziłeś). Jak jeszcze napiszesz, że sam to zrobiłeś wszystko to już w ogóle zaniemówię ze zdziwienia jak bardzo kontrastuje to z Twoją przygodą z nawigacją i kupowaniem auta jakiej raczej spodziewałbym się po blondynce (btw koleżanka złapała kiedyś gumę 30km od swojego miasta nie mając zapasu, zamiast podjechać, choćby taksówką lub stopem, do najbliższego wulkanizatora, zadzwoniła po lawetę, która zawiozła ją do ASO- 30km!!!! Jaki był koszt całej operacji, możecie się domyślać. A autko to był 15-letni Seat Cordoba).
Tak czy siak, zdobywaj doświadczenie nie tylko w jeździe ale i w świecie samochodowym. Szerokości!

Ostatnio edytowany przez panrysiek (2013-04-04 23:44:26)

Offline

 

#18 2013-04-05 04:53:53

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

Tych wszystkich napraw nie zrobiłem sam. Poważniejsze sprawy niestety mechanik. Styczności z motoryzacją nigdy nie miałem, bo miałem chorobę lokomocyjna taką że hej... jak wysiadałem z auta to na czterech zielony. W takim stanie zapisałem się się na kurs z założeniem albo hajs pójdzie w błoto, bo nie miałem pewności czy by mi zwrócili pieniądze, albo mi choroba minie jak się zacznę uczyć. I minęła img/smilies/big_smile
   W miarę szybko ogarniam temat, bo zainteresowania mam od małego raczej techniczne i pełną szafę narzędzi. Taka anegdota jak byłem małym smykiem w podstawówce miałem jedno wielkie marzenie... mieć wiertarkę
  img/smilies/1087
   Następnego dnia po przyprowadzeniu CC do domu pierwsza wizyta u mechanika na dzień dobry wymiana olejów, przegub i osłony przegubów oraz uszczelkę pokrywy zaworów, filtra oleju. Filtr powietrza i paliwa sam wymieniłem, . Odjeżdżając od mechanika też zrobiłem z siebie głupka. Odpalam ale widzę że pali mi się jakaś kontrolka która mi się przedtem nie paliła, zaniepokojony idę do mechanika.. wie Pan jest taka sprawa pali mi się kontrolka  a przedtem mi się on nie paliła czy wszystko jest w porządku? Wie Pan to kontrolka ssania tak że wszystko  jest ok + spojrzenie jak na debila  img/smilies/stupid2
   No i druga wizyta u mechanika wymiana amortyzatorów, tylne sam wymieniłem a co do przednich miałem pojecie jak to zrobić ale wolałem to oddać fachowcowi do zrobienia bo nie miałem ani czasu ani ochoty się w taką pogodę bawić z tym no i musiał bym kupować ściągacze sprężyn  bo naczytałem się jak to się kończy ściskanie sprężyn drutem, sznurkami (połamana żuchwa, ubity królik w szopie itd.)
   Przy takim tempie prac za rok góra dwa będzie nówka-sztuka img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez S_Furtak (2013-04-05 05:02:56)


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#19 2013-04-05 14:46:38

michu1916
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2013-01-29
Posty: 256
Silnik / moc / zasilanie: 704, 30 km pb /
Rok produkcji: 1997 / 2011 / 1991 / 1996
Posiadany pojazd: Było Cinquecento "fluo-cento" jest Clio III ph2 oraz Fiat 126p zomo blue a także Fiat cinquecento sporting 1.2 16v

Re: Moja rdza 899

Ciekawa historia z twoim cc img/smilies/smile bardzo ładny egzemplarz img/smilies/smile Kuzyn do niedawna miał praktycznie identycznego z zewnątrz tyle, że 700 na weberze. Dbaj, zdobywaj wiedzę motoryzacyjną, szerokości, bezawaryjności i powodzenia w użytkowaniu cieniaska img/smilies/smile

Offline

 

#20 2013-04-05 14:52:41

Actros
VIP
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 2012-09-01
Posty: 1485
Silnik / moc / zasilanie: 704->1100->1242
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CC

Ostrzeżenia: 1

Re: Moja rdza 899

Wow czytając od początku do końca jestem pełen podziwu ze taki świat drogi targałeś po niego img/smilies/big_smile historia życia można napisać img/smilies/big_smile no ale powodzenia img/smilies/smile


700---->1100 --->1242 img/smilies/big_smile
MoMok http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=17210

Offline

 

#21 2013-04-05 16:23:56

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

Actros napisał(a):

Wow czytając od początku do końca jestem pełen podziwu ze taki świat drogi targałeś po niego img/smilies/big_smile historia życia można napisać img/smilies/big_smile no ale powodzenia img/smilies/smile

Historia życia img/smilies/lol Ja mam bardziej skojarzenia  z wakacjami Jasia Fasoli img/smilies/1087


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

#22 2013-04-05 17:35:37

pawcio126
Nieźle sie stara
Skąd: Głowno
Zarejestrowany: 2013-04-03
Posty: 97
Silnik / moc / zasilanie: 1600
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: Opel Astra

Re: Moja rdza 899

Oj tam się czepiacie chłopaka. Ja po Scenica jechałem 1000km img/smilies/big_smile

Cento taki kawał jechać, to samo w sobie jest przygodą img/smilies/big_smile

Jego pierwsze auto, pierwsze nerwy, i pierwsza trasa. Ważne że wsio się dobrze skończyło.

No, ale fajnie się to czytało ;D

Offline

 

#23 2013-04-05 19:24:56

panrysiek
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-17
Posty: 185
Silnik / moc / zasilanie: 899/41KM/pb95
Rok produkcji: 1998
Posiadany pojazd: CC 900

Re: Moja rdza 899

Zważywszy na listę napraw tuż po zakupie, nie tak dobrze się skończyło- trochę mina chyba,co? Za 2,5koła powinien był kupić auto w bdb stanie (już olać tą navi za 500zł!!! img/smilies/wink ) Czasami chłopaki sprzedają wycackane zadbane CC tu na forum po wymianach/naprawach za podobne lub niższe pieniądze a autka są 'siadać i jechać'.

Offline

 

#24 2013-04-05 19:45:15

pawcio126
Nieźle sie stara
Skąd: Głowno
Zarejestrowany: 2013-04-03
Posty: 97
Silnik / moc / zasilanie: 1600
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: Opel Astra

Re: Moja rdza 899

Zazwyczaj auta forumowe są zadbane img/smilies/big_smile

No, ale pewnie nie wiedział jeszcze o forum:D

Offline

 

#25 2013-04-06 20:46:35

S_Furtak
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2012-10-14
Posty: 248
Silnik / moc / zasilanie: ----- 899 cm³ / 39 KM / Pb 95 / LPG
Rok produkcji: 1995
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Moja rdza 899

Niestety nie wiedziałem img/smilies/1087

Ostatnio edytowany przez S_Furtak (2013-04-06 20:47:39)


Prawdziwa miłość nie rdzewieje
http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=19925

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo