Cinquecento On-Line

Internetowe forum Fiata Cinquecento

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Naklejki forum- dane do przelewu Naklejki

Nowe gadżety forum Zobacz temat
CC-FORUM na YouTube Kliknij ->

#1 2020-08-15 20:49:24

artix
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2013-03-08
Posty: 328
Silnik / moc / zasilanie: 1100 benzyna
Rok produkcji: 97
Posiadany pojazd: sporting

Regeneracja alternatora w 1.1 kto się zna i coś poradzi.

Witam
Zabrałem się w czwartek po południu. Mam troche wątpliwości.
Altek ori marelli

Nie szło odkręcić tej nakrętki od koła pasowego mimo solidnych kluczy palnika i WD40 więc nawierciłęm ją z boku i usunąłem przecinakiem, wirnik bez uszkodzeń, nakrętka w kosz.

Na wirniku jest miejsce na klin ale go nie było, na tej tarczy wentylującej jest i dystansie jest miejsce na niego ale na kole nie ma na klin .Chyba nasi tu byli. Koło trzymał się na ścisk? img/smilies/sad

Łożyska jeszcze ori iskra ale są dość luźne,  te małe łożysko ma na zewnątrznej obudowie ślad jakby zapracowało na moment w obudowie. Ale luźne nie jest. Wszystkie wyjąłem przy użyciu kombinerek szczypiec śrubokręta bez użycia nawet młotka.

A elektronika to już januszeria na całego, ktoś wlutował 3 diody 3A takie z tv lub radia.I zawalił wszystko silikonem
A szczotki zajechane i komutator na amen.Szczotki każda inna. Widać ze wlutowane co było pod ręką

Co ciekawe alternator działał poprawnie miał 14,2v pod obciążeniem ale rozebrałem bo hałasowały łożyska.
Warto się dalej grzebać czy lepiej kupić nowy za ok 200zł:rolleyes:

Ostatnio edytowany przez artix (2020-08-15 20:58:03)

Offline

 

#2 2020-08-16 00:26:23

Grezes38
Moderator
Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2008-11-21
Posty: 5799
Silnik / moc / zasilanie: 700/FOS/lpg
Rok produkcji: 1993
Posiadany pojazd: Cinquecento

Re: Regeneracja alternatora w 1.1 kto się zna i coś poradzi.

Zależy jak u Ciebie z dostępem do części. Pierścienie (a nie komutator img/smilies/smile  ) wymienisz bez problemu,pasuje tylko mieć dużą lutownicę;i trzeba je później liznąć na tokarce. Szczotki spokojnie przelutujesz,diody wzbudzenia też.


Myśl szybciej niż jedziesz, jedź wolniej niż myślisz!

Offline

 

#3 2020-09-10 19:31:29

artix
Nieźle sie stara
Zarejestrowany: 2013-03-08
Posty: 328
Silnik / moc / zasilanie: 1100 benzyna
Rok produkcji: 97
Posiadany pojazd: sporting

Re: Regeneracja alternatora w 1.1 kto się zna i coś poradzi.

Wymieniłem szczotki i ten pierścień oraz łożyska. Tamtą pokombinowaną elektronike zostawiłem
Łożyska NSK, stare były w opłakanym stanie smar w nich już nie istniał.
Mimo wymiany jest dziwne że 
Teraz na zimnym jest cicho dopiero po ok 20km jak się nagrzeje altek znowu halasuje. Wcześniej było to niezależne od temperatury.
Łożysk nie uwaliłem na pewno.
Hałas jest taki jakby ta tarcza wentylująca o coś ocierała ale nie ociera, dźwięk jest taki sam. I raczej nie wygląda to na dźwięk łożysk.
Alternator daje pod obciążeniem 14,0v
Dźwięk nie jest jakiś głośny ale koło koła go słychać. Aha pasek też dałem nowym, ewidentnie z altka i nie jest jakiś dźwięk pochodzący z uzwojeń.Niezależne tez od naciągu paska

Ostatnio edytowany przez artix (2020-09-10 19:35:35)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo