Cinquecento On-Line

Internetowe forum Fiata Cinquecento

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Naklejki forum- dane do przelewu Naklejki

Nowe gadżety forum Zobacz temat
CC-FORUM na YouTube Kliknij ->

#1 2009-09-25 20:36:46

szerszeń
Nowy
Skąd: Bielsko-Biała
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 65
Silnik / moc / zasilanie: 1.1/54km/benzin
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CCs 1.1

Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Mam zamiar prędzej czy później zrobić rajdówkę ze swojego SPORTINGa... Na razie doprowadziłem go do pełni sprawnego stanu technicznego i optycznego. Zastanawiam się teraz, czy wybebeszenie wszystkiego ze środka poza deską rozdzielczą da jakiś efekt? Czyli wywalić kanapę, wykładziny, półkę, przedni prawy fotel, i wszystkie obicia do gołej blachy...

Co o tym myślicie? Wspomoże to lekko osiągi, czy raczej bez większych przeróbek silnika jest to bezsens???

Offline

 

#2 2009-09-25 20:39:05

johan93
VIP
Skąd: Suwałki
Zarejestrowany: 2008-03-05
Posty: 1517
Silnik / moc / zasilanie: 1896/110
Rok produkcji: 1997
Posiadany pojazd: A4

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

No jak robisz rajdówkę, to wybebeszenie jest raczej konieczne, a do tego klatka.


http://i37.tinypic.com/25jwars.jpg

Offline

 

#3 2009-09-25 20:57:07

szerszeń
Nowy
Skąd: Bielsko-Biała
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 65
Silnik / moc / zasilanie: 1.1/54km/benzin
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CCs 1.1

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Wiem ze jest konieczne... Tylko z racji wielu wydatków prace posuwają się powoli... Zanim zrobię zawias, dolot, wydech i kubełki z pasami chcę tylko go odchudzić. Czy da to jakiś efekt poza tym, że będę mógł jeździć tylko sam img/smilies/tongue? Czy będzie to odczuwalne? Jeździłem paroma takimi wybebeszonymi sprzętami, ale każdy z nich miał grzebane przy silniku i innych podzespołach, wiec trudno mi określić czy to coś daje... Widziałem kilka rajdówek na tym forum, a większość zaczyna od odchudzania a nie silnika... Pytam bo jak mi to nic nie pomoże to zostawię serię. kogoś będzie można zabrać przynajmniej img/smilies/tongue.

Ostatnio edytowany przez szerszeń (2009-09-25 20:57:56)

Offline

 

#4 2009-09-26 18:21:37

mandolina
Moderator
Skąd: Opole
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 3500
Silnik / moc / zasilanie:
Rok produkcji:
Posiadany pojazd:

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Zależy do czego budujesz auto.
W większości sportów samochodowych demontaż np. obić drzwi jest niedopuszczalny ze względu na występujące tam ostre krawędzie.

Puki jednak nie zabierasz się za to całkowicie to demontaż wnętrza zostaw sobie na koniec, bo tak jak piszesz będziesz mógł zabrać więcej ludu na pokład i będzie ciszej wewnątrz - bez tapicerek, wykładzin i wygłuszenia w aucie robi się głośniej (słychać szum opon, pracę zawieszenia, odbijające się kamyczki od podwozia).
Natomiast oczywiście do sportu demontaż wnętrza jest jak najbardziej wskazany.
Mniejsza waga (nie wiem jak w CC ale w maluchu można zyskać około 60 - 80 kg razem z masą bitumiczną) - a to już daje odczuwalne efekty przy tak lekkim aucie.
Ja mam dodatkowo klapy z żywicy i szyby z poliwęglanu.
No i oczywiście dzięki wypruciu wnętrza jest mniej elementów palnych w kabinie.


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."

Offline

 

#5 2009-09-26 18:55:13

szerszeń
Nowy
Skąd: Bielsko-Biała
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 65
Silnik / moc / zasilanie: 1.1/54km/benzin
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CCs 1.1

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Dzięki wielkie, właśnie o taką odpowiedź mi chodziło... Nie zależy mi na komforcie, czy wyciszeniu auta. Ubóstwiam cały ten surowy klimat, warkot, trzaski i obijanie się kamyczków o podwozie... Tylko nie byłem pewny czy po za efektem dźwiękowym to coś pomoże w osiągach. To auto nie ma za wiele do wywalenia. Znajomy jak wytargał wszytko ze środka, to dało się odczuć dużą różnice ale to był Civic, który fabrycznie ma kupę tego dziadostwa...           
Decyzja już zapadła... Wywalam wszystko i zaczynam nużącą (bo kasa trzyma) budowę rajdówki do wyścigów górskich i KJSów...

Pozdro...

Offline

 

#6 2009-09-26 19:05:35

mandolina
Moderator
Skąd: Opole
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 3500
Silnik / moc / zasilanie:
Rok produkcji:
Posiadany pojazd:

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Jeśli do KJS-ów to pole do popisu jest prawie nie ograniczone, a co do górskich to już podpieraj się homologacją i przepisami dotyczącymi wyścigów górskich.
http://www.pzm.pl/sport-samochodowy
Wchodzisz w rajdy, bądź wyścigi i masz szczegółowe regulaminy.
W sprawach wnętrza interesuje Cię załącznik "J" o ogólnych przepisach i wyposażeniu bezpieczeństwa.


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."

Offline

 

#7 2009-09-26 19:28:41

szerszeń
Nowy
Skąd: Bielsko-Biała
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 65
Silnik / moc / zasilanie: 1.1/54km/benzin
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CCs 1.1

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Wiem, dzięki... Nie raz już to czytałem...  img/smilies/wink

Offline

 

#8 2009-09-28 08:43:21

kuba
Stary wyjadacz
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-07-05
Posty: 802
Silnik / moc / zasilanie: 2.5 / 192 KM
Rok produkcji:
Posiadany pojazd: 325
Serwis

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Jeśli wyrzucisz tylną kanapę i resztę gratów takich jak plastiki, pasy to tył auta pójdzie w górę i na zakrętach będzie "nerwowe", tak jak przy ostrym hamowaniu. Kombinuj od razu z zawieszeniem coś aby to zniwelować.

Redukcja masy to najtańsze konie mechaniczne img/smilies/smile. Jeden przedni fotel waży coś pow. 17 kg!

Offline

 

#9 2009-09-30 15:23:24

szerszeń
Nowy
Skąd: Bielsko-Biała
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 65
Silnik / moc / zasilanie: 1.1/54km/benzin
Rok produkcji: 1996
Posiadany pojazd: CCs 1.1

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

kuba napisał(a):

Jeśli wyrzucisz tylną kanapę i resztę gratów takich jak plastiki i pasy, to tył auta pójdzie w górę i na zakrętach będzie "nerwowe", tak jak przy ostrym hamowaniu. Kombinuj od razu z zawieszeniem coś aby to zniwelować.

No właśnie kumpel też mnie przed tym ostrzega, ale nie mam w tej chwili kasy na wymianę zawieszenia (myślę o KROSNO)... Skracać sprężyn się nie opłaca. Lepiej zaczekać i dołożyć do wymiany Jeżdżę po różnych drogach, a CC jest już wystarczająco niskie i nie chce za niedługo szukać miski olejowej czy zderzaka po wpadnięciu w dziurę... Zawias zostawię jak jest. Zamontuję rozpórkę tylną górną i przednią górną. Zobaczę co będzie się działo, a następnie pomyśle o dolnych... img/smilies/smile

Offline

 

#10 2009-09-30 17:11:21

kuba
Stary wyjadacz
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-07-05
Posty: 802
Silnik / moc / zasilanie: 2.5 / 192 KM
Rok produkcji:
Posiadany pojazd: 325
Serwis

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Koszt przeróbki seryjnych sprężyn to około 30 zł za sztukę. Ja się wahałem, ale musiałem znaleźć alternatywę zamiast Eibachów i dałem do kowala. Rozhartował, obciął, ścisnął i zahartował. Na wyryp jest OK. W zakrętach nie ma efektu nagłego uciekania tyłu.

Płyta pod silnik to lekarstwo na obawy urwania miski. img/smilies/smile

Offline

 

#11 2009-09-30 22:29:23

mandolina
Moderator
Skąd: Opole
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 3500
Silnik / moc / zasilanie:
Rok produkcji:
Posiadany pojazd:

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Koszt przerobki seryjnych spręzyn to kokolo 30 zl za sztukę. Ja sie wachałem ale musialem znależć alternatywe zamiast Eibachów  i dalem do kowala. Rozchartował, obciął, ścisnął i zahartował.

U nas taki zabieg za jedną sprężynę to 10 zł.


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."

Offline

 

#12 2009-11-22 08:42:06

TumaX
VIP
Skąd: Poznań/Koszalin
Zarejestrowany: 2008-11-27
Posty: 1007
Silnik / moc / zasilanie: 1.8/60 KM/Diesel
Rok produkcji: 1997
Posiadany pojazd: Ford Fiesta

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Odnośnie wybebeszania jeszcze.

W Cieniasie można będzie zejść spokojnie z 80 kg.
Kanapa z tyłu, podsufitka, pasy z tyłu, bagażnik to już masz jakieś 40 kg z takich małych dupereli i plasticzków...
Zważyłem po wyciągnięciu. A dużo jeszcze zostaje rzeczy do wyprucia, oj bardzo dużo. Fabryczny fotel waży 17 kg, a kubeł około 6, więc masz 22 kg różnicy. BTW już mamy ponad 60 kg, bitumy, szyby, klapy, wygłuszenia i konserwacje i myślę, że do stówki się podejdzie img/smilies/wink.

Powiem szczerze, że odczuwalna różnica, a auto faktycznie niekiedy dziwnie się zachowuje, ale to ciekawe jest img/smilies/smile. Najważniejsza frajda z jazdy.

Offline

 

#13 2010-02-17 10:48:56

leleszek
Nowy
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 11

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Jak będziesz miał kaskę zamontuj z przodu jakieś tanie kubły, są lżejsze niż oryginały i wygodniejsze przy ostrej jeździe. Możesz jeszcze zamontowac zapas dojazdówkę (jesli coś takiego istnieje do CC)

Offline

 

#14 2010-03-19 00:28:24

Lepo
Stary wyjadacz
Skąd: Warka
Zarejestrowany: 2010-03-10
Posty: 540
Silnik / moc / zasilanie: 1.2 8v/90PS/Pb98
Rok produkcji: 98'
Posiadany pojazd: Cc

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

szerszeń napisał(a):

Mam zamiar prędzej czy później zrobić rajdówkę ze swojego SPORTINGa... Na razie doprowadziłem go do pełni sprawnego stanu technicznego i optycznego. Zastanawiam się teraz, czy wybebeszenie wszystkiego ze środka poza deską rozdzielczą da jakiś efekt? Czyli wywalić kanapę, wykładziny, półkę, przedni prawy fotel, i wszystkie obicia do gołej blachy...

Co o tym myślicie? Wspomoże to lekko osiągi, czy raczej bez większych przeróbek silnika jest to bezsens???

Wiadomo, że niższa masa-auto lepiej jedzie - fizyki nie oszukasz;)
Wszystko jest do zrobienia - dużo pracy, ale jeśli masz czas i zacięcie - to śmiało.
Do zdjęcia np. w sc jest 100kg - czyli bardzo dużo, i wtedy jest to odczuwalne.
Zresztą - sprawdź sobie w CARTEST co może dać zbicie masy.
Na bank będzie lepiej, ale jest z tym trochę pier.olenia:D

Ostatnio edytowany przez Lepo (2010-03-19 00:34:08)

Offline

 

#15 2010-03-19 00:32:22

Lepo
Stary wyjadacz
Skąd: Warka
Zarejestrowany: 2010-03-10
Posty: 540
Silnik / moc / zasilanie: 1.2 8v/90PS/Pb98
Rok produkcji: 98'
Posiadany pojazd: Cc

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

szerszeń napisał(a):

No właśnie kumpel też mnie przed tym ostrzega, ale nie mam w tej chwili kasy na wymianę zawieszenia (myślę o KROSNO)...

Nie jestem pewnien, czy krosno - jeśli chodzi o PZM-1 nadaję się do KJS.
IMO jest za twarde - jest twarde nawet na asfalcie:D
B6 powinno dać radę, ale kpl. kosztuje 1.2 kpln:/
Jeśli zamierzasz jeździć po dołach, ja poszukałbym czegoś innego niż Krosno;)

Offline

 

#16 2010-03-19 00:46:31

mandolina
Moderator
Skąd: Opole
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 3500
Silnik / moc / zasilanie:
Rok produkcji:
Posiadany pojazd:

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

B6 powinno dać radę, ale kpl. kosztuje 1.2 kpln:/

To nie dużo biorąc pod uwagę, że kpl. do fiata 126p kosztuje w tej chwili 1800 zł


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."

Offline

 

#17 2010-03-19 00:55:35

Lepo
Stary wyjadacz
Skąd: Warka
Zarejestrowany: 2010-03-10
Posty: 540
Silnik / moc / zasilanie: 1.2 8v/90PS/Pb98
Rok produkcji: 98'
Posiadany pojazd: Cc

Re: Wybebeszenie wnętrza... Coś da?

Ale np. dwa razy więcej, niż PZM-1.
Drogo do tego malara zawias:/
Ale RWD rekompensuje wszystko;)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo